Treningi 360, badania psychologiczne Rozwój
polski english русский 
my w mediach
strona główna
wydarzenia
usługi
referencje
publikacje
my w mediach
pracuj z nami
o nas
współpraca
kontakt
Wolni od stresu
ILM72 – Badanie Stylów Przywództwa
Zmierz swoją siłę i odporność psychiczną onLine!
Corporate member of
 
Strony www ankiety online multimedia
 
  my_w_mediach
« back print


Rozmowa z prezesem

Rzeczpospolita
March 2007

– Jest pani z wykształcenia ekonomistką, a nie psychologiem, pedagogiem czy terapeutą. Skąd więc zainteresowanie psychologią w takim praktycznym wydaniu, jakim jest coaching?
– Skończyłam ekonomię ze specjalizacją strategie przedsiębiorstw. Do coachingu mam podejście ekonomiczne, czyli szukam skuteczności. Odkryłam, że zastosowanie coachingu pozwala znacząco podnieść efektywność działań menedżera, a w efekcie jego zespołu i organizacji.
W coachingu poszukuje się obszarów, których poprawa lub wzmocnienie spowodują uwolnienie nowych możliwości postępowania.
Efektywność coachingu mierzymy poprzez zmianę zachowań np. kiedy menedżer przed podjęciem coachingu był bierny w kontaktach z ludźmi, zamykał się w swoim gabinecie, unikał pracowników, a teraz zaczyna skutecznie i bez obaw się z nimi porozumiewać, to jest pożądana zmiana. Wszystko zależy od tego, co się chce osiągnąć. Może to być przywrócenie dawnej aktywności zawodowej albo też przygotowanie się do nowej roli w organizacji.

– Pracuje pani z osobami, które są w firmach na co najmniej średnim stopniu zarządzania. Ilu menedżerów skorzystało już z pani programu?
– Wśród osób, z którymi pracuję, są głównie prezesi firm, dyrektorzy oddziałów. W tylko zeszłym roku było to 13 osób na wyższych stanowiskach menedżerskich.

– Czego oczekiwali?
– Chcieli lepiej zarządzać swoimi pracownikami, swoim czasem i własną efektywnością.

– Jak się pani udaje przekonać poważnego prezesa dużej firmy, że jest pani w stanie czegoś go nauczyć?
– Wiem, że jestem ekspertem w swojej dziedzinie. To daje mi pewność siebie w rozmowach i wstępnych spotkaniach. Czas działa na moją korzyść. Poza tym menedżer przed podjęciem decyzji, z kim będzie pracował, ma zazwyczaj kilka osób do wyboru. W takich spotkaniach ustalamy zasady współpracy i albo ktoś się na nie decyduje, albo nie. Żaden z coachów, świadomy swojej roli, nie podejmie się pracy z osobą, która ma zastrzeżenia do jego kwalifikacji czy po prostu z jakichś powodów wzbudza jego niechęć.

– A gdy już dojdzie do podpisania kontraktu, zadaje pani pytanie: co chce pan lub pani osiągnąć w pracy?
– Tak, choć niekiedy się okazuje, że trzeba coś naprawić nie w pracy, ale w życiu rodzinnym lub zająć się swoim zdrowiem, by zauważyć zmianę w pracy. To naczynia połączone, a coaching jest procesem holistycznym. Często słyszę: muszę poprawić relacje z moim zespołem, bo są fatalne. I okazuje się, że dana osoba potrzebuje w ogóle nieco zmienić swoje podejście do ludzi, a nie tylko do podwładnych. Albo jest zawodowo wypalona i dlatego źle reaguje na wszystkie przeciwności, np. nie umie sobie poradzić z emocjami w sytuacji, gdy ktoś nie do końca zgodnie z jego wyobrażeniem wykonał polecenie.

– Jak często odbywają się spotkania?
– Raz, czasem dwa razy w miesiącu. A pomiędzy spotkaniami trzeba odrobić zadania, które coach indywidualnie dla każdego przygotowuje. Czasem, aby zadanie wykonać, trzeba najpierw zacząć się trochę inaczej zachowywać albo zrobić coś nowego, czego wcześniej się nie praktykowało. Albo przeczytać jakąś książkę, rozwiązać test, uzupełnić tabelkę, różnie to bywa. Może się zdarzyć, że komuś zostanie zaproponowana zmiana stylu ubierania albo fryzury. Ważne jest by zadanie tworzyło lub wzmacniało pożądane zachowania i było etapem na drodze do celu.
Zasadą w coachingu jest, że coach zna pytania, a menedżer poszukuje odpowiedzi. Czasem jest tak, że jeśli ktoś odpowie sobie na jedno pytanie, to posuwa to całą sesję coachingową o wiele kroków do przodu. Oznacza to też, że jest to bezpieczny proces, każdy bowiem wyznacza sobie taką granicę w zmianie, którą chce osiągnąć, jaka w danym momencie jest dla niego dobra i wystarczająca.

– Ile kosztuje coaching?
– Jedno dwugodzinne spotkanie to koszt ok. 1500 zł. A na cały proces składa się z około 12 sesji.

rozmawiała Grażyna Raszkowska